Prawdziwy do bólu. Śmieszny aż do grozy.
Wyjątkowy monodram według powieści Sergiusza Piaseckiego. Historia, groteska i znakomite aktorstwo w spektaklu, który bawi, niepokoi i pozostaje w pamięci na długo.
Liczba miejsc ograniczona.
„Zapiski oficera Armii Czerwonej" to pełna groteski, ironii i czarnego humoru opowieść o sowieckim oficerze, który we wrześniu 1939 roku wkracza na ziemie polskie przekonany o wyższości systemu, któremu służy.
W jego oczach świat wygląda zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. To właśnie zderzenie propagandy z prawdą, absurdalnego sposobu myślenia z rzeczywistością oraz komizmu z tragedią sprawia, że spektakl najpierw wywołuje śmiech, a chwilę później zmusza do refleksji.
Historia sprzed lat, która brzmi zaskakująco współcześnie.
Piotr Cyrwus w jednym ze swoich najbardziej charakterystycznych aktorskich wcieleń.
Wyprzedane
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Przez lata związany z najważniejszymi polskimi scenami teatralnymi, stworzył dziesiątki ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Szerokiej publiczności znany jest również z wielu popularnych produkcji telewizyjnych, jednak to właśnie teatr pozostaje jednym z najważniejszych obszarów jego artystycznej działalności.
Jeden aktor. Jedna postać. Pełna koncentracja widza.
W „Zapiskach oficera Armii Czerwonej" Piotr Cyrwus zostaje na scenie sam z publicznością. Bez wielkiej obsady. Bez efektów, za którymi można się ukryć. To właśnie tutaj można zobaczyć prawdziwy popis aktorstwa Piotra Cyrwusa.
To spektakl, który:
Jeżeli cenisz dobry polski teatr, inteligentny humor i spektakle, po których zostaje coś więcej niż tylko wspomnienie dobrze spędzonego wieczoru — warto go zobaczyć.
Spektakle odbędą się zaledwie kilka dni przed rocznicą agresji Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 roku.
To właśnie wydarzenia tamtego okresu stanowią tło historii opisanej przez Sergiusza Piaseckiego — opowieści, która swoją aktualnością potrafi zaskoczyć także dziś.
Nie przegap wyjątkowego spotkania z polskim teatrem i Piotrem Cyrwusem.